Ameryka Pd./ Sudamérica

Potosi – srebrne miasto/ Potosi – la ciudad de plata

Para español haz click aqui

Do Potosi wybraliśmy się ze względu na jego historię. Bardzo obrazowo opisał ją Galeano w książce „Otwarte żyły Ameryki Łacińskiej”. To miasto położone na wysokości 4000 m npm (jedno z najwyżej położonych na świecie) powstało ze względu na pobliska górę dosłownie wypełniona srebrem – Cerro Rico (Bogata Góra). Już Indianie wiedzieli o tym bogactwie i korzystali z niego, ale skromnie i to nie na własne potrzeby, ile w ofierze dla swoich bóstw. W XVI w. wraz z kolonizacja Ameryki Południowej miejsce to odkryli Hiszpanie, przejęli dominacje nad górą srebra, którą zaczęli maksymalnie eksploatować, kosztem Indian, którzy byli zmuszani do morderczej pracy w niewyobrażalnie trudnych i niebezpiecznych warunkach. Galeano podaje za Josiah Conder, że w czasie trzech wieków eksploatacji, kopalnie srebra pochłonęły życie ośmiu milionów Indian, z każdych 10, którzy schodzili do kopalni, 7 już nie wracało.

Taka była cena wydobycia niewyobrażalnej ilości srebra, dzięki któremu Potosi stało się jednym z największych i najbogatszych w owym czasie miast na świecie z liczba mieszkańców dorównująca Londynowi czy Bostonowi. Srebro w mieście Potosi było wszędzie, srebrne były ołtarze, srebrne były naczynia, a nawet nocniki, a w Boże Ciało, srebrem wyłożono ulice, którymi kroczyła procesja.

Przede wszystkim jednak srebro płynęło do Europy. Earl j. Hamilton szacuje, że w ciągu półtora wieku z Potosi do Hiszpanii wpłynęło 16 tysięcy ton srebra, nie licząc wysyłek nielegalnych. Ale większość tych zasobów nie pozostawała długo w tym kraju. Jak pisze Galeano: Hiszpania miała krowę, ale inni spijali mleko. Tymi innymi byli kredytodawcy Hiszpanii – Anglia, Szwajcaria i inne kraje Europy.

Mówią, że Cerro Rico jest dziś totalnie podziurawione kopalnianymi tunelami, co często prowadzi do zapadnięć. W stosunku do swojej pierwotnej wysokości góra ta jest dziś o 1000m niższa! Ponoć nie ma w niej już srebra, ale są inne metale, wciąż wydobywane przez górników, w niewiele lepszych warunkach niż kiedyś. W kopalniach można zaobserwować misternie wykonane jeszcze przez Indian kamienne tunele. Wydają się być znacznie stabilniejsze niż te późniejsze wspierane drewnianymi belkami. Wtedy służyły jeszcze bezpieczeństwu, zanim świat ogarnęła żądza chciwości.

Spacerujemy po Potosi, w którym wciąż widać dawna jego świetność, z mieszanymi uczuciami. Kraj, który posiadał największe na świecie zasoby srebra jest dziś jednym z najbiedniejszych krajów.
Przejdź do zdjęć

Visitamos Potosí por su historia. La describió con lujos y detalles Galeano en “Las venas abiertas de América Latina”. Esta ciudad ubicada a 4000 msnm (una de las más elevadas del mundo) se levantó a consecuencia del cercano cerro literalmente lleno de plata – el Cerro Rico. Ya los indios sabían de esta riqueza y aprovecharon de ella, pero humildemente, no para uso propio sino para ofrenda a sus dioses. En el siglo XVI con la colonización de América del Sur este sitio ha sido descubierto por los españoles, que tomaron el poder sobre el cerro de plata y empezaron a explotarla al máximo nivel, a coste de los indios, cuales han sido obligados al duro trabajo en inimaginable difíciles y inseguros condiciones. Galeano menciona según Josiah Conder, que, en los tres siglos de explotación, las minas costaron vidas de ocho millones de indios, de los 10 que bajaban a las minas, 7 ya no volvían.

Este ha sido el precio de explotar una inimaginable cantidad de plata, gracias a cuál Potosí se convirtió en una de las ciudades más grandes y ricas de su época, con el número de habitantes comparable con Londres o Boston. La plata en Potosí estaba por todos lados, los altares eran de plata, los platos e incluso los orinales, y el día de Corpus Cristi hasta las calles por cuales pasaba la procesión se han cubierto con plata.

Pero sobre todo la plata fluía a Europa. Earl J. Hamilton calcula, que durante un siglo y medio de Potosí a España llegaron 16 mil de toneladas de plata, sin contar el contrabando. Pero la mayoría de estos recursos no se quedaba en este país. Como dice Galeano: España tenía la vaca, pero otros tomaban la leche. Los otros eran los acreditores de España como Inglaterra, Suiza y otros países europeos.

Dicen que hoy en día el Cerro Rico está lleno de hoyos como un queso, lo que a menudo causa inundaciones. A comparación con su altura inicial el cerro es hoy 1000m mas bajo que antes! Dicen que ya no tiene plata, pero tiene otros metales, que los mineros siguen extrayendo, en condiciones no mejores que antes. En las minas se puede observar minucioso hechas todavía por los indios túneles de piedra. Parecen mucho más estables que los túneles soportados con madera de la época después. En aquel entonces los túneles realmente servían a la seguridad, antes de que el mundo domino la codicia.

Caminamos por Potosí, donde todavía se puede ver su esplendor de antes, con sentimientos mezclados. El país que tuvo los recursos más grandes de plata ene l mundo, hoy es uno de los países más podres.

Advertisements

2 thoughts on “Potosi – srebrne miasto/ Potosi – la ciudad de plata

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s